|
#1
|
|
Cześć Bracia
.Właśnie wróciłem z pierwszego szkolenia więc ten post będzie emocjonalny .Na miejsce przybyłem o godzinie 9, spotkałem się z Seederem i poszliśmy do budynku w którym było szkolenie. Po jakiś 10-15 minutach zaczęli się pojawiać kolejni, z Merlinem i Retem na czele. O 10 zaczęły się wykłady poprzedzone wręczeniem skryptu szkoleniowego i drobnego ale fajnego, czerwonego upominku ;-). Nie czuję się upoważniony do zdradzania treści tego co mówili, ale powiem Wam, że poza wizytą i krótkim wykładem stylistki Małgosi wpadli także na chwilę Andy i Kakashi .Wykłady były zgodnie z zapowiedzią bardzo intensywne: cztery krótkie przerwy w ciągu ośmiu godzin - jednak w zupełności (przynajmniej mnie) wystarczyły. Poza samymi wykładami były również ćwiczenia dotyczące inner game. Tak przygotowani udaliśmy się na przerwę i o 22 ruszyliśmy do klubów... I wtedy dopiero zaczęła się zabawa .Zadania dostaliśmy już zaraz po przyjściu na miejsce spotkania. Od razu musieliśmy iść i otwierać, otwierać, otwierać. Merlin i Ret dawali niezłego kopa i od razu poprawiali nas i mówili co robiliśmy źle. No i muszę wspomnieć, że reszta uczestników szkolenia też mówiła sobie o zauważonych błędach tych drugich .Gdy wreszcie przyszliśmy do klubu czułem się już ogromnie nakręcony. Czułem się jak impreza. Czuć było na sobie niewidzialne spojrzenie innych, zwłaszcza pięknych dziewczyn. Każdy z nas otworzył kilka setów, wyizolował i świetnie się bawił. Co chwile też dostawałem wskazówki od Merlina bądź Reta (właśnie, Merlin, miałeś postawić dziś kino ;-)). Później wzięliśmy dwa króliki ze sobą do kolejnego baru, a kolejny dwu-set poinformowaliśmy gdzie idziemy i obiecały przyjść. W kolejnym klubie znów otwieraliśmy, otwieraliśmy i otwieraliśmy . Każdemu z nas szło świetnie.Nie chwaląc się otworzyłem w samych klubach kilka setów z którymi prowadziłem miła konwersację a jedną z dziewczyn domknąłem na KC, choć jak sama mówiła miała ochotę na FC. Zabawa była naprawdę świetna. No i widok min tych dwóch dziewczyn które przyszły z pierwszego klubu akurat gdy się zbieraliśmy każdy w swoją stronę... nawet smutno mi się trochę zrobiło jak widziałem to rozczarowanie w oczach. Podsumowując. Dzięki Merlinowi i Retowi poznałem wielu naprawdę cudownych i interesujących graczy z całego kraju (w tym ich oczywiście ). Zmieniłem swoje nastawienie, dostałem kopa, czuję się jak nowy, lepszy człowiek.I to wszystko widać, zmieniła się nawet moja postawa. Nie żałuję, że się wybrałem dlatego zapraszam każdego na kolejne cztery szkolenia. Naprawdę warto, a sam nie mogę się już doczekać marca. Pozdrawiam, Wasz Nexiu
|
|
#2
|
|
dobrze ze cos niecos umiem bo malo niezawaliliscie mi wieczoru pod koniec , ale reflex trze miec , z tymi kruliczkami byla impreza do rana , kc . a komfort taki ze wykreowalem sobie pszczulke do sexownych wypaduw co tydzien , wreszczcie czula kinetyczka dawczyni aaaa lekarstwo
|
|
#3
|
|
ich wina ze przyszly w takim momencie
a nie powiem kto Cie namowil zebys napisal w jakim klubie jestesmy ;]
„Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące"
|
|
#4
|
|
szkoda ze Cie niewziolem bo bysmy sobie razem z nimi pobalowali ta druga byla tak goraca , ze skonczylibysmy u mnie we 4 i caloscia poznali odrazu duzooo lepiej ;p a sytuacja byla 95% na jesli nie czworokacik to na dwa pokoje , tyle ze niemialem do Ciebie nr , fakt ze puzniej ciezko by bylo z nia utrzymac reguralny kontakt ale ,,,, po fakcie niemialoby to znacznia.
|
|
#5
|
|
no to w takim razie tez bardzo zaluje
ale od razu nie moglem z Toba isc musielismy dokonczyc podsumowanie
„Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące"
|
|
#6
|
|
pięknie było obserwować jak jedna z tych blondynek była zafascynowana którymś z Was, kto tańczył z nią salse ! gratulacje udanego sargu !
|
|
#7
|
|
Witajcie Bracia i Siostry!
Jako, że jest to mój pierwszy post na SYL’u, szybko się przedstawię. Mam na imię Paweł, jestem z Lublina (i okolic), mam 27 lat. W „temacie” i zarazem w Społeczności, jestem od 13 grudnia 2008 roku. Szkolenie „Uwodzenie Nieograniczone” było moim pierwszym szkoleniem, pierwszym „fizycznym” kontaktem z ludźmi ze społeczności, (Pozdrawiam Wszystkich!!), jak i pierwszym praktycznym wyjściem w pole. Bardzo fajnie, opisał to całe wydarzenie Nexiu, (pozdrawiam kolego!), podpisuje się pod tym jak najbardziej, więc nie będę kopiować jego wypowiedzi. Samo szkolenie – w moim przypadku, było ułożeniem teorii, którą wchłonąłem z Forum, w pewną jednolitą całość, z początkiem, środkiem i końcem. Jeżeli chodzi o całkowite nowości, to najbardziej pomocne były dla mnie, pokazy, w szczególności mowy ciała (zobaczyć, to całkiem co innego, niż tylko przeczytać). Słowo do Merlina – następnym razem więcej praktycznych, konkretnych przykładów tego, o czym się rozmawia, jakieś scenki np. tak jak to robiliście z Retem, ale więcej – to moja osobista uwaga, po prostu ja w ten sposób szybciej chwytam temat. Jednym zdaniem – Szkolenie teoretyczne - potężny zastrzyk porządnej teorii!!! Coaching!! To jest dopiero prawdziwe szkolenie... kontakt z żywymi targetami, to nie to samo, co kontakt ze skryptem Adrenalina! Kop w d........ i podejścia, to jest to, co lubię najbardziej!Słowo do Reta – pamiętasz moją uwagę. Więcej kopania w d..... i „zmuszania” do działania – w moim wypadku oczywiście. Ps. Dzięki za Direct!! Słowo dla osób nowych w temacie. Jeżeli czytacie Forum, (bądź też inne źródła dotyczące tematu PU) i zadajecie sobie pytanie: „czy to działa, czy może jest to jakaś komercyjna ściema, kilku przystojnych, bogatych cwaniaczków, na których laski lecą, bo się wożą beemami?”(Autopsja ), to wybierzcie się na jakieś szkolenie najlepiej połączone z praktyką. Wtedy dostaniecie dopiero odpowiedź! Sam miałem mieszane uczucia, co do tego całego Pick-Upu, szczególnie patrząc, na ceny niektórych szkoleń:O Teraz już mam swoje, konkretne zdanie na ten temat ![]() Ps. Całkowite koszty, jakie poniosłem w związku ze szkoleniem to było jakieś 550 złotych. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie, czy warto tyle zaryzykować…? Pozdrawiam Was, Nowy, Lepszy JA, Dżeremi – zapasowy John Travolta...
<<Zapasowy Jonh Travolta>>
|
|
#8
|
|
I link do FR'a, może nie bezpośrednio związanego ze szkoleniem, ale poszkoleniowego.
http://www.seduceyourlife.com/newfor...ead.php?t=1452Dzięki wszystkim za opinie i za sugestie. ![]() Ściskam, merlin ![]() Admin SeduceYourLife.com oraz KaizenUniversity.org "Mapę odczytuje się lepiej patrząc na nią z góry niż siedząc na niej zasłaniając se tyłkiem,a jeszcze mniej widać jak się ją zasłania dwoma tyłkami." - @ndro "It's no longer 'bout pussies." "I'm here not to give you solutions. I'm here to give you understanding." Zanim napiszesz na forum, przeczytaj Regulamin. | Zanim poprosisz o poradę na privie, przeczytaj ten post. Ten post Ci pomógł? A może innych osób z tego wątku? Podziękuj autorom klikając na ikonę przy ich postach i daj im punkt reputacji! |
|
#9
|
|
|
Witam wszystkich
Idac za dobrym przykladem naszego zastepcy J.T. moze na wstepie sie przedstawie bo poza tymi co byli na sobotnim szkoleniu nikt mnie nie zna. Od malego wszyscy wolaja na mnie Wojtek wiec sila sugestii, przyjalem ten przydomek jako imie. Lat 21, zamieszkaly obrzeza Wroclawia Pierwszy raz o spolecznosci i calym ,,zamieszaniu" wzgledem kobiet, uslyszalem w polowie pazdziernika od mojego serdecznego Przyjaciela R........ ktory widzac moje problemy z kontaktami z plcia piekna zaczal mi opowiadac o ,,Grze" i o calej spolecznosci. Podchodzilem do tego z przymrozeniem oka....nie do konca traktowalem to jako prawde, ale kiedy zaczalem czytac ksiazke, ogladac roznego rodzaju wyklady o tematyce PUA....zaswiecila sie w glowie mala zaroweczka, ktora oswietlila male stwierdzenie w glowie.... ,,a jesli rzeczywiscie to prawda? a jezeli Ci wszyscy ludzie naprawde posiedli wiedze zeby byc bardziej atrakcyjnymi dla kobiet? " Cos zaczelo kotlowac sie we mnie i i nie moglem przestac o tym myslec...moze to ciekawosc? a moze poprostu podswiadomie chcialem sie zmieniac na lepsze? Nie wiem...ciezko powiedziec. Ok 15 stycznia dostalem ,,kopa", ktory mnie tak zmobilizowal ze od razu zdecydowalem sie na szkolenie. Zajrzalem na forum a tam okazuje sie ze najblizsze jest za niecale 2 tyg. Zebralem kase, skontaktowalem sie z Merlinkiem no i.......wyruszylem zevy przekonac sie czy to aby napewno jest ,,TO". Po trudach podrozy w pociagu, dotarlem na szkolenie. 8 godzin ktore naprawde zmienilo we mnie duzo....nie nie!! nie myslcie ze to jakas sekta czy hipnotyzowanie ludzi zeby wbic im jakies glupie przekonaia do glowy (to dla tych ktorzy chca przeczytac obiektywna ocene kogos kto tam byl, a sami nie mieli z tym stycznosci , to bylo raczej pokazanie nam ze kazdy jeden z nas ma potencjal zeby byc lepszym, atrakcyjniejszym. Oprocz czesci teoretycznej na szkoleniu, czestym i dosc ciekawym przerywnikiem byly cwiczenia praktyczne z udzialem nas czyli ,,mlodych Padawanow" sztuki uwodzenia....albo poprostu Ret(prawa reka Merlina na szkoleniu) byl naszym manekinem Godz 18:30- czas wolny do 22:00 22:00........zaczela sie najwieksza przygoda a zarazem wariacja mojego zycia... Coaching. krotka rozgrzewka przed klubem....mala wpadka z Retem i dwoma kroliczkami przed klubem ale i tak Ret wielkie dzieki xDDD Nastepnie z ulicy prosto do klubow...naladowany energia i wiedza jaka Merlin z Retem wpoili mi do glowy ruszylem na podboje^^ moze bylo w moim zachowaniu duzo bledow, czas ktory poswiecalem na ,,rozpracowanie" dziewczyny i stanie sie dla niej atrakcyjnym zostawialy duzo do zyczenia, ale..........na koniec wieczoru moglem sie pochwalic dwoma numerami tel, o ktore nie ja poprosilem tylko zostalem poproszony o moj bo ,,fajnie byloby kontynuowac znajomosc...." Salsa o ktorej Mowil Buddy_Love.....to bylo moje wykonanie (nie chwalac sie) z Sympatyczna i bardzo mila Asia ![]()
ale wiem Merlin wiem!!...... Wiecej ,,kino" , pewnosci siebie i najwazniejsze....wyzbyc sie glupich przekonan ze ,,Ona nie chciala" ;Krotko mowiac.... MAGIA!!!!!!! to naprawde dziala i jesli tylko sie chce i wierzy sie w to, mozna odmienic swoje zycie...na lepsze oczywiscie. Spowa skierowane do ludzi ktorzy maja mieszane uczucia : Jesli wachacie sie i nie wiecie czy to nie sciama.....Zyjcie dalej w szarym swiecie i w glupich przekonaniach, skoro nie chcecie byc lepsi... Zawsze to mniej Plazerow w klubach ![]() Specjalne podziekowania dla Merlina i Reta bo to co dla mnie tego dnia zrobili to naprawde jest godne zapamietania, chlopakom ktorzy pomagali Wingowac i doradzali tez dziekuje. No i wypadaloby podziekowac czlowiekowi ktory dal mi ,,pierwsza iskierke" dziekuje R....... za pokazanie mi drogi ktora w tej chwili zaczynam isc i ktora napewno bede chial podazac. Do zobaczenia w marcu na nastepnym szkoleniu. Wasz Dark |
|
#10
|
|
Witam
Ja też dorzucę 3 słowa od siebie. Wrocław, 14 III - Uwodzenie Nieograniczone Część teoretyczna: Na początku czułem się tam naprawdę źle... Zastanawiałem się co ja tam robie. Trenerzy wydawali mi się zdecydowanie za młodzi. Jednak Merlin z Retem odwalili zajebistą robotę. Z każdą chwilą czułem się coraz pewniej. Ret - koleś jest masakryczny. Jak go pierwszy raz zobaczyłem pojawiła się myśl: "Co ten gówniarz tutaj robi?" - sory za to Oczywiście z biegiem czasu zobaczyłem co on potrafi. Gość naprawdę wie co robi i zna się na rzeczy. Obaj trenerzy zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie. Najpierw chłopaki odwrócili moje przekonania o 180 stopni. Skutecznie. Póżniej mała lekcja mowy ciała - genialne. Merlin poświęcił mi kilka minut i chyba zdziałał cuda, bo nawet kumple w pracy to zauważyli. Akurat mam szanse na awans i kumpel powiedzial: "Stary, już zacząłeś chodzić jak prezes". Następnie zaprezentowali cały model uwodzenia, wartość dotyku itd. Powoli zbliżał się koniec. I nagle uświadomiłem sobie że nie mogę się doczekać części praktycznej! Było w tym troche stresu, ale znacznie więcej chęci działania. Pożegnaliśmy się i ustawiliśmy na mieście o 22. Już w drodze do domu zagadałem laseczkę na przystanku i towarzyszyła mi całą drogę tramwajem ![]() Coaching: Spotkaliśmy się i od razu skierowaliśmy nasze kroki w stronę klubu. Jednak po ulicy chodzi tyle fajnych lasek.. Merlin z Retem kazali nam otwierać. Po paru setach udaliśmy się do tego klubu. Tutaj też od razu do roboty. Przełamałem się w końcu, zmiana klubu i następne sety Ret - dzięki za directa. Fajna laseczka, szkoda że nie z tego miasta. Fajna akcja wyszła, bo gdy z nią rozmawiałem, jakiś kumpel z jej towarzystwa chciał ją "uratować". Spławiła go. Kiedy drugi raz podjął próbę, zapytałem go czy to jego dziewczyna, chociaż wiedziałem że tak nie jest Kolo ściemnił że tak i wtedy laska naprawde się wkurzyła. Dobrze się rozmawiało, ale niestety musieliśmy już lecieć W drugim klubie udało mi się nawet wyizolować laseczkę. Z tego co pamiętam cała zabawa trwała do 2. Po czym udaliśmy się do knajpy na tequile i podsumowanie. Ostanie pytania do trenerów, ostatnie porady od nich, trochę luźnej rozmowy i kończymy. Tzn trenerzy kończą Już bez nich udaliśmy się do jeszcze jednego klubu, tam otworzyliśmy tylko jeden dwu-set, ale było miło. Rozmawiałem z laseczką do rana. Podsumowanie: Po szkoleniu jestem znacznie pewniejszy siebie, podejscie do laski nie sprawia mi już jakichś strasznych problemów. Chciałem jeszcze pochwalić skrypt, który przygotował Merlin. Świetna sprawa, przeczytałem dwa razy i jeszcze będę do niego wracał Utrwala i rozbudowuje wiedzę. Nie wszystkiego można się nauczyć w ciągu stosunkowo krótkiego szkolenia, więc coś takiego to genialny pomysł. Ćwiczenia na każdy dzień najbliższego miesiąca - równie genialne. Oczywiście wykonuję je systematycznie. Polecam wszystkim ten trening!Merlin, Ret - dzięki, panowie i widzimy się na Rockstarze!
|
![]() |
«
Previous Thread
|
Next Thread
»
| Thread Tools | |
| Display Modes | |
|
Similar Threads
|
||||
| Thread | Thread Starter | Forum | Replies | Last Post |
| P.E.N.I.S. 2010a - Wrażenia ze Szczecina | aviate | Szkolenia - wspomnienia | 21 | 12.05.2010 02:27 |
| P.E.N.I.S. 2009b - Wrażenia z Łodzi | merlin | Szkolenia - wspomnienia | 29 | 27.11.2009 05:20 |









+48502568626


























































.
.
). Zmieniłem swoje nastawienie, dostałem kopa, czuję się jak nowy, lepszy człowiek.


a nie powiem kto Cie namowil zebys napisal w jakim klubie jestesmy ;]
ale od razu nie moglem z Toba isc musielismy dokonczyc podsumowanie


przy ich postach i daj im punkt reputacji!
ale wiem Merlin wiem!!...... Wiecej ,,kino" , pewnosci siebie i najwazniejsze....wyzbyc sie glupich przekonan ze ,,Ona nie chciala" ;
Linear Mode

