Szybka rejestracja
Członkostwo na naszym Forum jest bezpłatne. Zakładając konto uzyskasz natychmiastowy dostęp do wszystkich funkcji i będziesz mógł zacząć zgłębiać tajniki uwodzenia. Rejestracja zajmuje chwilkę i jest absolutnie bezpłatna, zatem wypełnij poniższy formularz i przyłącz się do nas już teraz!
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|
Witam wszystkich, którzy nie przeczytali mojego powitania w dziale "Kim jesteś?" i zapraszam do czytania. Komentarze i uwagi mile widziane.
C&F w wykonaniu IDOLa, co sprowadza się do bycia jednocześnie słodkim i bezczelnym (to opinia dziewczyn na mój temat, z którą się już kilka razy spotkałem). HB: Może postawisz mi coś do picia? IDOL: Nie mogę Ci tego zrobić... HB: Dlaczego?/Czego nie możesz mi zrobić? IDO: Nie pozwolić, żeby ktoś pomyślał, że każesz sobie czymś płacić za rozmowę... Dobre również na UG, która Cię próbuje wyhaczyć. Gdy po uzyskaniu Comfortu HB pyta, czym się zajmujesz? IDOL: Trenuję sztuki walki, gram na klarnecie, fortepianie, komponuję muzykę, piszę pracę magisterską, a w przyszłości chciałbym skoczyć ze spadochronem albo nurkować. ( ważne, żeby to było powiedziane dość szybko i nie wszystko musi być zgodne z prawdą, mimo iż u mnie było :mrgreen: ) HB: (z niedowierzaniem) Wow! A jest coś, czego nie robisz? IDOL: Oczywiście! Nie sypiam z każdą, napotkaną dziewczyną. Tylko z wyjątkową/ymi (tutaj banan na całą gębę). Jest to dosyć ryzykowne zagranie, bo można wyjść chwalipiętę, dlatego należy mówić o tym tak, aby to wydawało się jak najmniej prawdopodobne. I ma zabrzmieć jak wyuczona formułka. I bez względnie po osiągnięciu Comfortu. A totalny szok wywołało to, że po jakimś czasie ona dowiedziała się, że wszystko, o czym mówiłem było prawdą :mrgreen: U koleżanki w jej domu po imprezie (oficjalnie mam spać na podłodze :twisted: ). Sprowadzam rozmowę na wiadome tematy, kontakt fizyczny już jest (trzymanie za rękę, głaskanie). Proponuję zabawę w godzinę szczerości polegającą na zadawaniu sobie nawzajem pytań, nawet tych najbardziej intymnych, a druga osoba MUSI na nie odpowiedzieć zgodnie z prawdą. Często tak jest, że nawet mimo możliwości uzyskania informacji tabu na mój temat, dziewczyny się krępują i odbijają piłeczkę... IDOL: Zadaj pytanie. HB: Hmm... IDOL: To proste. Zadaj mi pytanie. HB: Ale... (dziewczyna się łamie) IDOL: Po prostu powiedz, co chciałabyś usłyszeć? (to bardzo ważne zdanie, które musi być wypowiedziane dokładnie w ten sposób) HB: Nie wiem (zmieszana) IDOL: Oczywiście, że wiesz. Co chciałabyś usłyszeć? HB: No dobra, a może Ty mi powiesz, co byś chciał usłyszeć? (odbicie piłeczki, na które czekałem) IDOL: (delikatnie głaszcząc jej włosy i spoglądając prosto w oczy, z szelmowskim uśmiechem) Chciałbym usłyszeć, jak jęczysz :twisted: Dziewczynę zamurowało, a ja zaczynam od delikatnych pocałunków, przez coraz śmielsze... Po prostu do ataku, jak w Iraku :mrgreen: Romantyczny, nocny spacer nad brzegiem jeziora. Zaczynam gadkę - szmatkę o tym, ile tu gwiazd na niebie? Mówię, że interesuję się astronomią, wskazuje na najbardziej znany gwiazdozbiór i... IDOL: Co to za gwiazdozbiór? HB: Wielki Wóz. IDOL: Zwany także Wielką Niedźwiedzicą lub Ursa Maior. Brawo! A tamten? (celowo pokazuje gdziekolwiek byle nie na Wielki Wóz) HB: Nie wiem. IDOL: To Gwiazdozbiór Gargulca (wymyśliłem tę głupotę na poczekaniu bo wszyscy wiemy, że nie ma takiego gwiazdozbioru :mrgreen: ). Wiesz, czym się charakteryzuje Gwiazdozbiór Gargulca? HB: Nie wiem/ Nie mam pojęcia. IDOL: (z miną profesora na wykładzie)Absolutnie niczym! (pokazuję gdzieś indziej) A tamten gwiazdozbiór? HB: (teraz już ze śmiechem) Nie wiem. IDOL: To jest Gwiazdozbiór Gargulca. A wiesz, czym się charakteryzuje Gwiazdozbiór Gargulca? HB: (zanosząc się śmiechem) Absolutnie niczym? IDOL: Niezła jesteś! (oboje głośno się śmiejemy) No to w takim razie nie będziesz miała problemów z odgadnięciem nazwy tamtego gwiazdozbioru (pokazuję gdziekolwiek) HB: To jest Gwiazdozbiór Gargulca! (oboje umieramy ze śmiechu) IDOL: To niesamowite, że mamy takie same zainteresowania :mrgreen: Wszystkie powyższe scenki wypróbowałem przynajmniej raz i za każdym razem reakcja była pozytywna (oprócz gry w godzinę szczerości, którą stosuję od dawna, która też działa). Jak mi się coś przypomni albo coś nowego wykombinuję to napiszę. Pozdrawiam ^_^
Nie ma szyfru, którego nie dałoby się złamać.
Nie ma majtek, których nie dałoby się ściągnąć. ~Spieszmy się kochać kobiety. Tak szybko tyją... ~Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia (ale tylko francuską) ~Na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje... |
|
#2
|
|
Dobre :smile: a nawet - bardzo dobre :mrgreen:
Tak czytając przypomniała mi się jedna sytuacja/doświadczenie którym się przy okazji podzielę. Podczas plażowania pewnej laseczki serwowałem C&F na potęgę. Króliczek praktycznie śmiał się cały czas. No i NIESTETY wpadłem w szufladkę śmieszek-orzeszek....efekt był taki że szybko wpadłem w następną szufladkę - PRZYJACIEL(no bo jak stworzyć erotyczny nastrój z kims na kogo patrzysz i chce Ci sie smiać). CHOLERNIE trudno było mi potem to odkręcić... To tak dla przestrogi :cool: ale post zajebisty. IDOL-mam nadzieję że niedługo napiszesz więcej o swoich Cockyfunnowych sytuacjach Pozdrufka :wink: |
|
#3
|
|
IDOL, myślę, że masz dość duży potencjał C&F.
Oby tak dalej, możesz zapodać jeszcze jakieś przykłady swoich zeshizowanych tekstów? ![]() Pozdrawiam ciepło, merlin ![]() Admin i Główny Trener SeduceYourLife.com Zanim napiszesz na forum, przeczytaj Regulamin. | Zanim poprosisz o poradę na privie, przeczytaj ten post. Ten post Ci pomógł? A może innych osób z tego wątku? Podziękuj autorom klikając na ikonę przy ich postach i daj im punkt reputacji! |
|
#4
|
|
Arkadio25
O to się akurat nie martwię. Nigdy nie miałem podobnych problemów. Poza tym nie jestem taki bez przerwy. Żarcik raz na jakiś czas w zupełności wystarczy merlin Dzięki Merlin! Niestety nie pamiętam wszystkich swoich tekstów. Te powyższe zacytowałem, bo wypowiedziałem je w ciągu ostatnich dwóch tygodni. IMHO C&F to bardziej sposób bycia niż same teksty. Nawet najlepszy tekst może nie wypalić, jeśli mimika, BL czy intonacja będą nieodpowiednie. Ja lubię zabawić się czasem w aktora. Kiedyś wyrwałem koleżankę (HB7.5) na obozie. Przez całą noc rozmawialiśmy na ławeczce nad samym jeziorem. Jak zrobiło się jasno, kilka metrów od nas pojawiły się łabędzie, które zaczęły czyścić swoje pióra, co sprowadzało się do wyrywania ich dziobami i rzucania na wodę. Nie omieszkałem tego skomentować. Zacząłem (z intonacją głosu prezentera z National Geographic :mrgreen: ) opowiadać dziewczynie o zwyczajach łabędzi, o wychowywaniu potomstwa, o sposobach zdobywania pożywienia. Ona zachwycona wsłuchuje się w moje słowa, po czym kończę historię, komentując właśnie proces czyszczenia upierzenia, całkowicie zmieniając ton głosu i wypowiadając zdanie : "Po wszystkim łabędzie umierają z wypierzenia" Od razu celowo kuląc się i robiąc minę gościa przyłapanego na wielkim kłamstwie. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania, a dziewczyna jeszcze ponad pół roku po obozie (mieszkamy w innych częściach Polski) wspominała w smsach te łabędzie :mrgreen: Tu źródłem komizmu był oczywisty kontrast. Zagrałem faceta, który naprawdę zna się na tym, co mówi, tylko po to, aby na koniec walnąć taką głupotę, że grzyby w pobliskim lesie same się marynują :mrgreen: Polecam popróbować. Mniej ważny jest sam tekst. Najważniejsza jest improwizacja i poczucie humoru. Kolejnym zachowaniem, które stosuje bardzo często jest (uwaga nadaję nową nazwę) Komiczna Rewersja Wartości :mrgreen: Chodzi o to, że traktuję swoje zalety jako wady. Brzmi skomplikowanie i już tłumaczę, o co chodzi Powiedzmy, że otworzyłem już jakiś zestaw. Nagle podchodzi do nas kolega (może to być nawet WING, który celowo chwali Was w obecności osób trzecich) i mówi: WING : Ooo! Widzę, że Panie poznały już IDOLa. Wiecie, że miesiąc temu zdobył on II miejsce na ogólnopolskich zawodach w Brazylijskim Jiu Jitsu?/Wiecie, że IDOL jest muzykiem i kompozytorem?/Może tu znajdować się dowolny tekst, który podnosi Waszą wartość. HB : Naprawdę?/To rewelacja!/Super/etc. IDOL (udaje zmieszanie i zachowuję się tak, jakbym właśnie coś przeskrobał) No dobra... Ale tak naprawdę to mam też dużo zalet Ja naprawdę wstydzę się jak ktoś mnie chwali przy innych i zawsze po takim przedstawieniu mnie przez kogoś, następowała niezręczna cisza, gdyż nie wiedziałem, co odpowiedzieć? Wymyśliłem więc ten tekst, dodałem BL i stosuję go zawsze w podobnych przypadkach :cool: Jest jeszcze jedna rzecz, którą z powodzeniem stosuję, gdy ktoś chce mi o czymś przypomnieć, lub pyta mnie o coś, o czym nie mam pojęcia. Przykład: HBZnasz tego Marka z Krakowa? IDOL (Nic nie mówię, tylko mrużę oczy i przechylam lekko głowę na bok, jakbym coś właśnie sobie przypominał) HB No tego, co w zeszłe wakacje odwiedził nas w lipcu. IDOL (Przyjmuję minę, jakbym już na 99.9999 % wiedział, o co chodzi, jakbym miał na końcu języka rozwiązanie, nawet kiwam głową ze zrozumieniem. Po czym w ułamku sekundy zmieniam wyraz twarzy na całkowicie poważny i odpowiadam) Nie mam zielonego pojęcia :mrgreen: Nie spotkałem się jeszcze, żeby to nie zadziałało rozbawiająco. Trochę trudno o tym pisać, bo nie treść a zachowanie jest tu ważne ale mam andzieję, ze wiecie, o co mi chodzi Pozdrawiam ^_^ [ Dodano: 6 Wrzesień 2007, 02:44 ] HB: Ile ma lat ten Twój kumpel? IDOL: Nie wiem. HB: No weź, powiedz! Fajny jest... IDOL: No nie wiem. Odetnij mu nogę i policz słoje :mrgreen: HB: Co się tak patrzysz na tamtą laskę? IDOL: A... Tak tylko... HB: (troszkę zazdrosna) Podoba Ci się? IDOL: Jasne! Lubię murzyńską urodę. Wargi do cycków, cycki do warg, wargi do kolan :mrgreen: [ Dodano: 14 Wrzesień 2007, 23:31 ] Dziś w sklepie z perfumami (Galeria Centrum w Lublinie) ładna pani przy kasie upuściła kupiony przeze mnie flakonik wody po goleniu. Na szczęście nie pękł, bo był to ostatni egzemplarz w sklepie. Rzuciłem wtedy: IDOL: Zawsze wiedziałem, że robię wrażenie na kobietach, ale nie przypuszczałem, że aż takie!!! :mrgreen:
Nie ma szyfru, którego nie dałoby się złamać.
Nie ma majtek, których nie dałoby się ściągnąć. ~Spieszmy się kochać kobiety. Tak szybko tyją... ~Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia (ale tylko francuską) ~Na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje... |
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post / autor |
| C&F w wykonaniu IDOLa | tomcio1978 | Cocky & Funny | 3 | 01.01.1970 01:47 |










+48 71 758 49 22
+48 502 56 86 26































































Oby tak dalej, możesz zapodać jeszcze jakieś przykłady swoich zeshizowanych tekstów? 
przy ich postach i daj im punkt reputacji!
Wygląd liniowy

