Szybka rejestracja
Członkostwo na naszym Forum jest bezpłatne. Zakładając konto uzyskasz natychmiastowy dostęp do wszystkich funkcji i będziesz mógł zacząć zgłębiać tajniki uwodzenia. Rejestracja zajmuje chwilkę i jest absolutnie bezpłatna, zatem wypełnij poniższy formularz i przyłącz się do nas już teraz!
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|
Jakos tak się złożyło w moim życiu że większość wyplażowanych króliczków to kelnerki :smile: Ktos może pomysleć że spędzam większość czasu w barach.....i pomysli dobrze! Anyway, po pewnym czasie zorientowałem się że pewne zasady które stosuję dają bardzo przyjemne efekty
Na początku lista rzeczy których nie polecam: 1) Direct. Kelnerka słyszy dziennie kilka - kilkanaście podobnych ofert. 2) Plażowanie jej kiedy jest zajęta. Przedłużasz rozmowę kiedy ona myśli o soczku na stolik 4, 2 piwach na stolik 7...itp W sumie, kiedy w barze jest spory ruch lepiej odpuścic sobie podrywanie jej...na razie :twisted: 3) Plażowanie w momencie gdy coś zamawiasz. Stoi nad Tobą z kartką i ołówkiem i jest w pracy, podczas gdy Ty jestes tu dla relaksu. 4) Zainteresowanie nią i komplementy - zwłaszcza na początku. 5) Poruszanie tematów sexu. 6) Negi muszą być odpowiednio wyważone. Zapieprza 3 dzien z rzędu po 12 godzin a Ty rzucasz tekst w stylu "masz takie piękne włosy....tylko tutaj Ci sie kleją troszke.." Nie. One czasem naprawdę mają dość i chcą żeby zjawił się królewicz z bajki który ją porwie do swojego zamku i nigdy nie kaze jej pracowac. Bądz tym królewiczem. 7) Nie proś. Wydawaj polecenia. A teraz Arkadio method punkt po punkcie :Zwróć uwagę na warunki sprzyjające: mało ludzi na ogródku, jest sama, muzyka nie za głośna, nudzi sie i nie ma z kim pogadać. 1) Zajmij miejsce jak najbliżej niej. 2) Zamów i zapłać od razu (ważne!) Bedzie miała wrażenie że wpadłeś tylko na chwilke. 3) Spytaj czy dobrze jej się tu pracuje czy ciężko. Czy szef wymagający itp. Zwróci na Ciebie większą UWAGĘ, może pomyśleć że jestes znajomym własciciela, "szpiegiem" badającym co myślą o nim jego pracownicy. Ale nie trzymaj jej w niepewnocii zbyt długo: 3) NAJWAŻNIEJSZE Zarzuć historię że też kiedyś pracowałeś jako barman/kelner. To posunięcie zmieni całkowicie jej nastawienie do Ciebie. Nie jestes juz podejrzany o znajomosc z szefem(uff), nie jestes też juz zwykłym klientem tylko kolegą po fachu. Zabawne, ale wszystkie kelnerki otwierają się w tym momencie i zadają mnóstwo pytań. Chcą się dowiedzieć jak najwięcej. Jeśli nie pracowałeś jako barman lepiej miej przygotowaną gotową historyjkę na ten temat. Jest to czas w którym masz jej największe zaciekawienie swoją osobą więc postaraj się go jak najlepiej wykorzystać. Nie będę się rozpisywał o budowaniu attraction i raportu. 4) Zamów cośtam jeszcze ale nie płać od razu 5) Kontynuacja gadki o pracy i zjazd na ciekawsze tematy :wink: np. " pamiętam że jak pracowałem to moje kumpele miały cały czas propozycje spotkań od facetów których obsługiwały....myslisz ze można dostac takiego skrzywienia zawodowego..wiesz, taka automatyczna olewka...i przegapic NAPRAWDE interesującego faceta(łapa na siebie)" 6) Zapłać, zostaw NAPIWEK. Do nastepnego baru i to samo :mrgreen: Jest też jedna rzecz którą można wykonać przedtem, gdy warunki do plażowania są złe(głosna muzyka, duzo ludzi). Jesteś w barze i upatrzyłes swoją kelnereczkę - (rzecz dzieje się dzień lub kilka dni przed rozpoczęciem akcji opisanej powyżej) OLEWASZ JĄ TOTALNIE ale tak żeby to zauważyła. Posadz dupsko w strefie baru gdzie ona pracuje ale traktuj jak powietrze - nie możecie ani razu spojrzec sobie w oczy. Nawet podczas zamawiania patrz w kartę. Jeśli zrobisz to w sosób naturalny to ja niesamowicie zaintryguje. |
|
#2
|
|
Jezu, Arkadio, tego wlasnie nam bylo trzeba!
Chyba wesze nastepnego eBooka. ![]() A powaznie - to jest pierwszy naprawde powazny opis polskiej Gry na Hired Guns. Warto go rozwijac, do czego wszystkich zachecam. Sam biore sie do jego kalibrowania pod siebie najszybciej jak bede mogl. ![]() Dzieki, Arkadio! Wasz,
Optic
![]() "Czuje się jak Jezus." - Duke o dawaniu Kino | "Nie ma rzeczywistości, jest tylko percepcja." - Rep | "Impreza przyszła do klubu." - LowRider o sobie Dance Seduction - Cry Close - Jak Otworzyć Knajpę Guide - Twister - Wrestling - Jeet Kune Do Uwodzenia |
|
#3
|
|
No prosze, prosze, przyda sie i to bardzo!
Dzisiaj wlasnie ukladalem story po openerze hired guna. Bedzie spojne bo moja ex pracowala jako barmanka. Nie zgodzilbym sie natomiast z jednym, otoz nie dawalbym jej zadnego napiwku. Pzdr.
Watch your thoughts, for they become words.
Watch your words, for they become actions. Watch your actions, for they become habits. Watch your habits, for they become character. Watch your character, for it becomes your destiny. When it comes to frame control your interpretation becomes the meaning. |
|
#4
|
|
Dodam, że nie testowałem jeszcze tej metody na Hired Guns, ale kiedyś zrobiłem coś podobnego w punkcie ksero i miałem całkiem fajną reakcję. P.S. Naprawdę elegancki post - uważam że nadaje się do TBOF. Gratulacje Stary!
Lex retro non agit - Już nigdy nie obejrzę się za siebie!
|
|
#5
|
|
Hmm,szczerze mówiąc dopiero przeczytałem temat.
Fajnie. Poznałem trochę kelnerek,więc dorzucę może jakieś spostrzeżenie na temat napiwków. Oj źle dziewczyny reagują na kogoś kto odchodzi bez napiwku ,nasłuchałem się już o dupkach. Oczywiście niektóre doceniały to,że może nie dał napiwku,ale był taki fajny i miły... Zastanawiam się dlaczego miał bym nie dawać napiwku kelnerce którą mam na celowniku. Testowałem kiedyś podobny schemat. Będąc kiedyś w US byłem przez wakacje kelnerem,więc nie omieszkałem zahaczyć tematu. Faktycznie są zainteresowane... szczególnie,że przeważnie nie wiedzą jak to jest w za oceanem. Opowiadałem historyjkę o parze staruszków którzy byli moimi pierwszymi klientami. Byli to ludzie w wieku około 70 lat,stali klienci. Ze sobą od 49 lat. W sumie nic takiego,prawda? Nie do końca. Przychodzili 2x w tygodniu roześmiani ,słoneczni... za rękę,przytulali się.Kobieta miała zawsze czerwoną różę podarowaną jej przez swego ukochanego. Gdy siedzieli na przeciw siebie dotykając swoich dłoni,wtulając się w swą miłość i popijając czerwone wino bił od nich blask i szczęście.Nie dało się przejść obok tego obojętnie. Wzruszenie i wiara.Piękno,i nadzieja... to był ich cud który dawali ludziom którym było dane ich zobaczyć. Przychodzili jak zawsze... 2x w tygodniu.We środy i w niedziele.Zawsze zakochani,i zawsze piękni,zawsze razem.Zawsze w kapeluszach,odświętnie ubrani. Lecz pewnego razu przyszła środa.Dzień jak każdy inny. Każdy kto tam bywał wiedział,że przyjdą nasi zakochani. Środa... przyszedł wieczór.Czas zamykać... nie było Ich. Wtedy już wiedzieliśmy,że musiało się stać coś złego. Rozmawialiśmy o tym sporo.Szczerze się martwiliśmy. I przyszedł ten dzień,dzień odpowiedzi... wolał bym nigdy tego nie widzieć,lepiej było myśleć,że wyjechali w piękną podróż,lub jak to bywa teraz poszli gdzie indziej. Niedziela. Do lokalu wszedł On.W ręku trzymał... różę... w kolorze czarnym. Kolorze swojego nowego stroju,w kolorze żałoby. Widziałem łzy w oczach paru osób które ...wiedziały... co to znaczy. Usiadł przy stoliku. Nikt nie śmiał w tej chwili podejść. Wiedzieliśmy,że nie przyszedł jeść. Wyją z bocznej kieszeni fotografię. Gdy na nią spojrzał jego zaszklone,czerwone oczy ma moment jak by znowu zabłysły. Położył ją na środku stoliku.Posiedział jeszcze chwilę ... następnie kładąc na nią przyniesioną różę -wyszedł. Wtedy widzieliśmy go po raz ostatni. To było pożegnanie miłości Jego życia. Po wyjściu nikt nie śmiał zabrać ze stolika ani róży,ani fotografii. Właściciel kazał ten stolik przykryć czarnym obrusem. Ta żałoba trwała 3 dni.Kolejnego dnia wszystko znikło ,a na ścianie pojawiła się nowa,oprawiona w białe ramki fotografia.Dokladnie ta którą zostawił Staruszek. Był na niej wesoły,szczęśliwy... wtulony w ramiona swojej ukochanej kobiety. Od tąd zawsze gdy na nią zerkałem czułem się nieswojo,dziwnie. Dawała mi wiarę w prawdziwą miłość,i smutek. O ile sposób w jaki ją opisałem jest może nieco,hmm sam nie wiem jaki. O tyle ta historia jest prawdziwa,i zawsze jak zwątpię w prawdziwe uczucia wystarczy,że przypomnę sobie tamte obrazy,i to czego stałem się pewien patrząc na tą Parę. Pierwszy napiwek jaki dostałem był właśnie od Nich. 2 banktnoty 1$ Zachowałem je do dzisiaj.To było jakieś 8 lat temu. Ja tego nie zrobię,ale przeszło mi przez myśl,że po tej całej opowieści moim napiwkiem mógł by być 1 z tych dwóch banktnotów które to niby noszę na szczęście przy sobie,i daję go wierząc ,że króliczkowi przyniesie szczęście jakie było dane ludziom od których pochodzi.Że zawsze będzie przypominał,że warto szukać itd... Przeszło mi też przez myśl,że mogę coś takiego zrobić dając taki prezent dziewczynie nie będącej kelnerką.Może ufając,że ma ten autentyczny papierek ma on magiczną moc,i dostała coś dla mnie cennego.. O ile nie była by to do końca prawda,o tyle może dał bym Jej coś co by było ostoją w chwili zwątpienia. Jednak nie zrobię tego,bo ta cała historia na prawdę wiele dla mnie znaczy,i wiem,że przyjdzie czas,że ten prawdziwy banknot będzie kiedyś ważnym podarunkiem dla kogoś szczególnego. pozdrawiam PS.jak są blędy to przepraszam,poprawię jak się prześpię bo życie jest krótkie a noc taka piękna,że nie omieszkałem jej spędzić w sposób ... odpowiedni
|
|
#6
|
|
|
Bardzo dobry post!
![]()
Ja:"Więc to o Twoich urodzinach jest tak dziś głośno?" HB: "No właśnie nie za bardzo" Ja: "Trzeba to naprawić, pokaż mi swój notesik i ten ołówek" i wyciągam łąpe po to :smile: Ja: Napisałem jej słodkie życzenia ozdabiając jakimiś serduszkami i buźkami ";*" i potem chodziła cały wieczór szczęśliwa Pozdrawiam, Kahuna. |
|
#7
|
|
ja po prawdzie nie mam doswiadczenia ani w plazowaniu hired guns ani specjalnie w ogole w plazowaniu, ale z perspektywy kelnera otoczonego w pracy na codzien stadkiem niczego sobie kolezanek-kelnerek i uwaznie obserwujacego ich zachowania rzuce kilka uwag, ktore mam nadzieje pomoga rodzimym PUA (GO OPTIC!
) opracowac kolejna super pozycje na liscie rodzimych metod pick up'u.Na poczatek historyjka. po zakonczonym wlasnie PENISIE wpadlismy do knajpy na obiad. przy stoliku obok siedzialo ok. 10 PUA ze zlotu, w tym co najmniej 2 uznanych w srodowisku. Wydawaloby sie, ze kelnerka bedzie wspominac ten dzien z rozkosza przez najblizszy tydzien, albo i nigdy o nim nie zapomni...Nie wiem panowie co robiliscie do czasu zamowienia deserow, ale od tego momentu (mniej wiecej wtedy przyszlismy) zrobiliscie wszystko, by kelnerka najblizsza godzine po waszym wyjsciu spedzila na obmawianiu "stada cholernie wkurzajacych dupków". tak tak niestety - nawet widzialem, jak przy barze krecila wkurzona glową, a kolezanka uspokajala ją ze wspolczuciem. wiec czego nie nalezy robic?: Nie rob niczego, co utrudnia jej prace. w szczegolnosci: Myslisz, ze jesli przyjdziesz z grupą 10 znajomych i bedziesz wsrod nich brylowal doprowadzajacac co chwila wszystkich do glosnego rechotu to zrobisz sobie zajebistego social proofa, a ona bedzie toba zachwycona? BŁAD. po pierwsze jak wpada taka ekipa to trzeba przestawiac stoly - przy wejsciu jeszcze moze i zrobicie to sami, ale po wyjsciu juz malo kogo stac na gest posprzatania po sobie. a to denerwuje. po drugie serwis na takim stole jest zwyczajnie meczacy - moglaby w tym czasie zajac sie kilkoma mniejszymi stolami, gdzie zarobek bylby pewniejszy, musi zaś byc do dyspozycji wymagajacych kolesi...z doswiadczenia wiedzac, ze niespecjalnie moze sie spodziewac napiwku, a juz napewno nie wysokosci proporcjonalnej do wlozonej pracy. Do tego to co sprawdza sie w klubie - glosna zabawa w gronie znajomych - w knajpie ja doprowadza do irytacji - obawia sie, ze inni goscie zglosza niezadowolenie, do tego sama jest zmeczona i nie chce jej sie tego sluchac... i na koniec najgorsze. DZIELENIE RACHUNKU. podkreslam: dzielenie rachunku to jest DLV na maksa. 1. caly twoj ( i tak pozorny) social proof pada, skoro nie umiesz sie dogadac i rozliczyc w gronie znajomych. przewaznie tez oznacza to brak napiwku. do tego przysparzasz jej sporo pracy (jesli poprosisz o osobne rachunki na poczatku, to dziewczyna bedzie miala do kontroli na terminalu 10 i wiecej stołów - wierzcie lub nie ale jest to masakra, jesli zas poprosisz o to na koncu spedzi 15 minut przezucajac pozycje zamowienia miedzy rachunkami...to tez zalezy od systemu w jakim dziala knajpa, ale w kazdym 2 rzeczy sa takie same: spory naklad pracy i zirytowanie kelnera. no i twój indywidualny tip zostanie niezauwazony, a to wazne. jesli chcesz miec social proofa przychodz z roznymi ludzmi, ale raczej nie wiecej niz 3 osobami naraz - na plazowanie idz raczej sam. kazdy lubi obslugiwac samotnych facetow z klasą. a po czym poznac takiego to nizej . z reszta samotnego goscia w knajpie jest najlatwiej zapamietac - szczegolnie jesli dosc regularnie zamawia to samo (moze byc cos wyjatkowego, ale znowu - nic co by np. zmuszalo ją do latania na kuchnie i tlumaczenia kucharzowi czego sobie zyczysz).co do napiwku: zasada jest jedna. zostawiac zawsze. koniec i kropka. najlepiej wiecej niz te standardowe 10 procent. w odroznieniu od stawiania drinkow itp. ona nie bedzie miala wrazenia, ze ją chcesz kupic. bo ty jej nie podrywasz. ty doceniasz i rozumiesz jej ciezką prace, ty pokazujesz, ze jestes gosciem z klasą, ty prawdopodobnie sam rozumiesz co to znaczy ciezka praca. musisz zosawiac napiwek - szczegolnie jesli gre planujesz na dluzej (a raczej to jest koniecznosc w przypadku kelnerek). sa rzeczy bardziej irytujace niz staly gosc nie zostawiajacy napiwku, ale jest ich niewiele. ok - przy ktorej wizycie mozesz zamiast tego napisac cos sympatycznego na rachunku, albo zaplacic kartą - to takie push-and-pull, ale zrob to jednorazowo i dalej tipuj juz dobrze i regularnie. PUA ma byc pozytywnie inni niz wszyscy - u nas niestety ludzie dajacy napiwki (dobre) sa wciaz niestety w mniejszosci, wiec dzieki temu cie zapamieta. ale zrob to swobodnie i nie tak, zeby sie jej przypodobac - np. wyjdz nie czekajac na reszte i jej reakcje na napiwek. albo najpierw podejdz na jedno piwo do baru i zostaw napiwek barmanowi - on jej przekaze, ze jestes spoko. gdy bedzie cie obslugiwal kelner lub jej brzydsza kolezanka tez daj dobrego tipa - jesli bedziesz tipa uzaleznial od tego jak ladna kelnerka cie obsluguje ona sie dowie i bedzie ci trudniej. kolega juz pisal, by nie przeszkadzac jej w pracy, ale jak jest mniejszy ruch bądz swobodny i zartuj. indirect polegajacy na pytaniu o kazdy punkt w karcie jest wkurzajacy, zartuj .wazne - do knajpy odpicuj sie jak na plazowanie. masz sie pozytywnie wyrozniac. naprawde - rekacje kolezanek na niektorych facetow sa abstrakcyjne - kucaja za barem i niemal walcza by moc dany stół obslugiwac...ba - jak sa naprawde dobrze wygladajacy kolesie, a jest moja kolej to potrafia mi rzucic haslo "oddam ci tipa, ale pozwol mi ich obslugiwac" . czyli znowu - ona nie zawsze musi miec tipa - ty go zawsze musisz zostawic .narazie tyle -spadam do pracy, moze cos mi sie jeszcze przypomni ![]() pozdrawiam cieplo |
|
#8
|
|
farloon, bardzo dobrze napisane.
Mogę potwierdzić to co przeczytałem. Mieszkam dwa piętra nad restauracją, więc dosyć często w niej też bywam i widzę jak sprawa wygląda. Kelnerki tak na prawdę nie są ciężkimi targetami, ale łatwo sobie zrypać akcje, bardzo małymi, podstawowymi błędami. Z napiwkami też się zgadzam. W sumie jest tylko jedna rzecz, którą mogę dodać. Metoda uczenia się Gry w knajpie jest taka sama jak wszędzie indziej - obserwuj co robią inni i rób odwrotnie! Pzdr, Memphis
Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będziecie prości.
|
|
#9
|
|
z tego co piszecie to generalnie wynika, że trzeba kilka razy przychodzić do tego pubu/restauracji żeby ją poderwać?;/
"Boże chroń nas przed fałszywymi przyjaciółmi, a z wrogami poradzimy sobie sami!"
|
|
#10
|
|
Kluczem do sukcesu jest być innym niż wszyscy. Masa klientów ją wyrywa - więc musisz przestać być klientem, a zacząć być znajomym. Fajnemu znajomemu prędzej poda numer telefonu, niż nawet seksownemu nieznajomemu, prawda?
![]() Wiesz, oczywistą sprawą jest, że możesz uderzać od początku... Ale pytanie, które zawsze zadaję - po co sobie utrudniać? ![]() Pozdrawiam, merlin ![]() Admin i Główny Trener SeduceYourLife.com Zanim napiszesz na forum, przeczytaj Regulamin. | Zanim poprosisz o poradę na privie, przeczytaj ten post. Ten post Ci pomógł? A może innych osób z tego wątku? Podziękuj autorom klikając na ikonę przy ich postach i daj im punkt reputacji! |
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post / autor |
| Metoda na kwiatka | Vigo | Gambity, sztuczki i triki | 1 | 15.02.2008 21:52 |
| Metoda eskalacji merlina. | Merlin | Kino Escalation | 6 | 26.11.2007 20:41 |
| Metoda na ogródkowe Hired Guns? | soulstar | Kobieta - programowanie społeczne | 3 | 01.01.1970 01:46 |










+48 71 758 49 22
+48 502 56 86 26


































































.
przy ich postach i daj im punkt reputacji!
Wygląd liniowy

