Szybka rejestracja
Członkostwo na naszym Forum jest bezpłatne. Zakładając konto uzyskasz natychmiastowy dostęp do wszystkich funkcji i będziesz mógł zacząć zgłębiać tajniki uwodzenia. Rejestracja zajmuje chwilkę i jest absolutnie bezpłatna, zatem wypełnij poniższy formularz i przyłącz się do nas już teraz!
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#21
|
||||||
Nieco poznałem to środowisko i wiem jak destrukcyjne dla rozwoju osobowości może być wejście na drogę tzw PUA czyli Próbujących Udawać Alfy. I nie chodzi mi o obrazanie kogokolwiek, tylko wyrażenie niepopularnych opinii, typowy kij w mrowisko, niektorym to moze pokaze Matrix pozorow swiata wielkiego dymania, tyle ze nie lasek a ich samych przez tak zwanych guru, do innych moze ten post nie przemowi i tez szanuje ich wybor. Wyprzedze twoje przwewidywalne pytanie: komu zaszkodzilo i w jakim stopniu? odpowiem ze nie chce mi sie rozwijac tego, nawet jesli uznasz ze pisze bzdury czy jestem goloslowny albo niekonstruktywny. Jeśli uważasz że taka krytyka nic nie wnosi to jest twoje zdanie. A że nie udzielalem sie na forum przez 2 lata? No cóż i to też ci wybaczam Zatem zaczynamy
MM nie jest archaiczny? Czepiasz się słówek? Odpowiem ci w stylu twojej taniej manipulacji: a windowsXP nie jest archaiczny? Obydwa maja kilka lat i dla obydwu stworzono kilka udoskonaleń (Gambler, Mehow choc ten ostatni to raczej regres), sam nawet tworzysz jakis ulepszony system, wiec może okazać sie ze to ty sobie jednak zaprzeczasz broniac z maniackim uporem jakiegos archaiku sam tworzac nowy jednoczesnie wariant? Widac że w chwytach erystycznych sie nieco szkoliles, a wydlubywanie jakis wypowiedzi w kontekscie pokazania ze adwersarz sobie zaprzecza nie sprawdziwszy ze jest interpretacja niesprzeczna wewnetrznie, pachnie tandetna perswazja. Czy skutecznosc Mysterego (nigdzie nie napisalem ze jest najskuteczniejszy na swiecie bo niby jak to qrwa mialbym sprawdzic) i brak skutecznosci jego metody to sprzecznosc wewnetrzna? Zanim palniesz taki madry wniosek (moze cie wscieklosc poniosla wybaczam ci zatem) to zauwaz ze moze ta metoda najlepiej oddaje osobowosc tego zawodnika? Natomiast dla 95% facetow moze być jak kula u nogi, czy drzazga w dupie? Moze jakby sie zastanowić też to jest moze cos znacznie wazniejszego o czym ledwie wspomina lub zapomina napisac sam mistrz? Coś co sprawia że lepiej nie tykać tej metody, bo efekty mizerne i spada samoocena tzw Probujacych Udawać Alfy? Czy social proof do wymysl mysterego? No litosci... przeciez to nawet moi koledzy z dziecinstwa typowi AFC z podworka juz dawno to zauwazyli wiec nie bredz że to jakies rewolucyjne spostrzezenia. I oczywiscie mozesz probowac sie przypier.dalac ze to jest sprzeczne to ja ci powiem że zycie nie jest czarnobiale i nawet jesli ciebie za bardzo nie szanuje jako uwodziciela to nie znczy dla mnie tez ze wszystko co powiesz jest beznadziejne i niektore rzeczy mozesz miec cenne. Ale do tego jest potrzebny dystans do siebie
Przyczepie się w twoim stylu: czy model czasem to nie to samo system? Więc sam sprawdź http://pl.wikipedia.org/wiki/Model Prosty nie znaczy skuteczniejszy? Czy zatem jeśli oba są choojowe to wybierzesz ten skomplikowany, ponieważ lepiej się prezentuje? Zatem polecam mehow game będziesz mogl się pozastanawiac jaka jest roznica miedzy chase cykle a microloop, a dymanie ci tymczasem ucieknie, a sam mogles sobie oszczedzic sporo czasu. Mój model? Oczywiście ze umieszcze. Wtedy ty będziesz mogl sobie poszydzic, ale do czasu kiedy go nie sprobujesz Ale najpierw musi przejść testy w rzeczywistości ogolny zarys mam, choc potrzebuje jeszcze kilka uzpelnien. I oczywiscie bedzie niejako w opozycji do calego postmyseryowego govna
2. Bronisz całej MM a jednoczesnie chcesz ja doskonalić, kwestionując jej elementy (akurat ja tez Nie masz czasem wrazenia zatem ze zaprzeczasz sobie?3.Jakim naukowym sposobem wiem ze MM niewypal? Żeby teoria miala racje naukowa musi przejść test weryfikacji, w której każdy z jej elementow musi być prawda. Przykład: NEG. Odpowiedz twierdzaca na ten element pociąga całą teorię na dno (patrząc naukowo). No chyba że chcesz naginac kryteria weryfikacji z naukowych na prawie naukowe, lub przyznac się do bledu, A może zaczniesz cos ściemniać ze statystyka albo uznasz wreszcie ze to tylko jakas dobrze sprzedana teoria? 4. MM opiera się na nauce? A może napisz jeszcze ze Stalin był wybitnym jezykozanwcą (mało znany fakt)? 5. Buła i bekan? Ok. 200 podejść, target: zwykle pasztety. Skuteczność mierna; poniżej 5% zamkniec NC, totalnie zjebane podejscia kiedy laski szukaly dymania, oczywiście to tylko ich trening, ale co ciekawe nawet jeśli mieli wolne od trenowania, to też choojowo wychodzilo, przynajmniej ja sam nie miałem się co wstydzic. Tak tylko dpowiadam
Cóż jeśli myślisz że PUA trics to granie serenady na kutasie czy klaunowanie z piłką to zapomnij o nich, już lepiej opowiadaj ciekawe DHV, z których połowy pewnie nie dosłyszy. I nawet nie napiszę że zaprzeczasz sam sobie pisząc, żeby cię lubiła za to jaki jesteś i jednocześnie szukasz metod perswazji i autoprezentacji, czy odwracania argumentów. Zauważ że każdą obrone i atak na moje trics można odnieść do twojej bajery, jedno i drugie wymaga praktyki i cierpliwości. I teraz cię zaskoczę najbardziej: Otóż nie jestem zadeklarowanym orędownikiem trików, podobnie jak całej MM, tylko zauważam że ten element z MM ma pewnie najpotężniejsze działanie w tym systemie i to szczególnie dobrze może w trudnych środowiskach (np w klubie gogo, w którym planuje to wyprówbować), ale to już kieruję do dlugotrwalych praktyków trików niech oni się lepiej wypowiedzą. Wnioskuję że znów bedziesz wygrzebywał takie interpretacje tych słów aby usiłować pokazać mi sprzeczność logiczną w moich wywodach, dlatego uprzedzam twoje przewidywalne posuniecie.
Fakt nie dowiemy się pewnie nigdy dlaczego Mystery niemal sfiksował, ale zwrócę uwagę tylko na 1 niebezpieczeństwo: podporządkowania życia pikapowi i przewartościowania życia pod kątem zaliczania lasek. Trochę jak deal z diabłem, dusza za dymanie. Ale pamiętaj że kiedyś przychodzi rachunek. Cała błyskoteka, triki czy jakieś obmyślone historie, bezmyślne riposty czy kurczowe trzymanie się procedur są jak pewien kamuflaż tworzący iluzję człowieka, takiego którego być może niejestes gotowy zostac czy też jak kombinezon krępujący twoją kreatywność. Najgorsze jest oczywiście relacje miedzyludzkie traktowac jako gre (już szczególnie widoczne przy Mehow metod – np. tekst bulki niemal do każdej dziewczynypo przedstawieniu się „zupełnie jak moja babcia” rzygać się chciało słysząc to stale), a ja osobiście wierzę że taka iluzja w końcu musi głosno pierdolnąć, stąd wnioskuję o problemach psychicznych pana Mysery ale mogę się oczywiście mylić. Osobniki bulkovekanowe nie rokowali najlepiej, mimo że myśleli że są najlepsi w kraju (teraz to pewnie już w Europie) I to nie jest żart! Wniosek pewnie mylny wyciągam, uważajcie na fałszywe autorytety. Z doświadczenia kiedy sam trenowałem regularnie metodę Mehowa (przypomne dla niewtajemniczonych że jest to pewna modyfikacja MM, oceniając realnie nawet mniej skuteczna od oryginału), to życie moje wewnętrzne zaczęło przypominać bardziej hell niż heaven. Wiesz najbardziej mnie osobiście razi w tym całym biznesie, że tzw nasi trenerzy czy też guruPUA generalnie trzymacie sztamę, coś cichej zmowy, a konkurencja miedzy wami i otwartość na rozwój to jest iluzja, podobnie jak kilka lat temu na rynku telekomunikacyjnym oligopol: era, plus, idea. Na pozór różni faktycznie niemal identyczni, co najlepiej uważam pokazuje twój przykład w obronie bulki i bekana (przykładów mam więcej). Ostatnio edytowane przez Merlin ; 05.06.2010 o 15:43 Powód: 6 postów pod rząd... Znowu brak edycji, czy też odpisania na kilka postów w jednej wiadomości... |
|
#22
|
|
Neg: "Sądzimy, że osoby dostrzegające nasze rysy i skazy są inteligentne i bardziej interesujące w porównaniu z tymi, które widzą jedynie pozytywy." Oczywiście nie można przesadzić, ponieważ: "Częściej czujemy większą sympatię w stosunku do tych osób, które oceniają nas pozytywnie, niż do tych, które wyrażają o nas opinie negatywne." Kwalifikacja: "Chcemy mieć pewność, że otrzymywane pochwały są szczere i rozumne." A3 po A2: "Efekt zysku – straty - zjawisko polegające na tym, że tym bardziej lubimy daną osobę, im więcej wysiłku musieliśmy włożyć w zmianę jej pierwotnej opinii o nas, natomiast tym mniej, im więcej jej pierwotnej sympatii straciliśmy Dwa warunki zajścia tego efektu: a) postawy negatywne zastępujemy postawami pozytywnymi dotyczącymi tej samej cechy b) zmiana postaw musi zachodzić stopniowo – zysk daje lepsze rezultaty niż stale pozytywna ocena – starta jest bardziej dotkliwa, niż stała negatywna ocena" Cytaty z "Serce i umysł" E. Aronsona (psychologia społeczna), rozdział 10. "Atrakcyjność interpersonalna". Możesz mieć inne poglądy na wiele spraw. Szanuję to i wierzę, że konstruktywna krytyka jest...konstruktywna. Nie zmienia to faktu, że Twoje posty są przeze mnie odbierane bardzo negatywnie ze względu na wrażenie braku szacunku dla współrozmówców. Mam nadzieję, że to tylko moje złudzenie, a w rzeczywistości jesteś wartościowym człowiekiem szanującym innych.Pozdrawiam, Sniper |
|
#23
|
|
Ja również odbieram posty hasty bardzo agresywnie.
Pisałem już to w innym temacie. Momentami te wypowiedzi niesamowicie mnie irytują - ton w jakim są napisane. Szczerze, chciałbym Cię hasta poznać. Wzbudzasz niesamowite kontrowersje. Wygląda to tak, jak byś miał zaraz napisać. "Jeśli ktoś chce skorzystać z fachowego oka PUAhasta i umówić się na szkolenie niech pisze na PW" Może masz sporo racji? - Ale niestety brakuje dowodów. Hasta? Ktoś Ty jest? ![]() Pokaż co potrafisz, naucz nas tego co sam umiesz? Czego się nauczyłeś i do jakich wniosków doszedłeś? Czy MM nie działa? Uważam, że działa, ale nie dla każdego, bo każdy jest inny i każdy stosuje inne metody. Czy tekst w stylu: "ej mała, jest pała do zrobienia - nie działa? Oczywiście, że działa, ale nie dla każdego. Jeżeli masz opracowane jakieś metody, którymi chcesz się podzielić to je ładnie opisz. Jeśli lubisz szybkie numerki, czyli interesuje Cię dymanie lasek i to jest finał i sens uwodzenia - Świetnie! Pewnie nie Ty jeden masz taki cel, nie Ty jeden masz takie podejście, ale może kiedy otworzyłeś już te drzwi, kolejni faceci nie będą musieli powtarzać Twoich błędów? Pozdrawiam Sniper v1.0
|
|
#24
|
|
Oczywiscie sniper możesz to odbierać jak chcesz twoja sprawa. Moje intencje pewnie są złożone ale możesz być pewien, że chcę ostrzec pocztkujacych przed MM poniewaz ten bullshit glownie przeszkadza a nie pomaga w uwodzeniu. Dlatego kwestionuję same podstawy podejscia w stylu MM do kobiety jak saper do bomby, w których zanim podejdziesz juz jestes zasabotowany wlasnymi myslami.
Z MM nie wykluczam jedynie inkorporowania magic tricks (bo to jest glowna sila tej metody uwazam), no i oczywiscie social proof (ale to przeciez nawet trudno nazywac odkryciem mysterego!) Pewnie czegoś się nauczyłem dotychczas, ale też nie ukrywam że muszę się jeszcze wiele uczyć. Wiem że niektórzy są lepsi ode mnie jak inni gorsi w temacie. Z tego co wiem na pewno, to tylko bulki i bekany myślą że są najlepsi w kraju buahahaha! Niech zyje nawet nie tyle skromnosc co poczucie rzeczywistosci. Sposób nowego podejścia do tematu uwodzenia zaprezentuję wkrótce w innym wątku. A i ustawić się mozemy jesli jesteś z Wawy. Ja się może przekonam że Mysery(nędza) Metod działa, wtedy odszczekam wszystko co napisalem (ale jakos dziwnie jestem spokojny) albo ty przekonasz się że mozna inaczej. Oczywiscie też możemy obaj dać dupy ![]() A swoja droga poruszyles kolejny ciekawy watek, demonstracje umiejetnosci przez naszych guru PUA. W sumie skoro sa tacy zajebisci to dlaczego tego unikaja? Moze to być przeciez swietna promocja ich produktu. Odpowiem ci zatem, ci guru ktorych widzialem w akcji radzili sobie bardzo niemrawo albo beznadziejnie i to nawet nie z najostrzymi laskami tylko przecietniarami (chyba zapomnieli ze 6 czasem jest trudniejsza od 9). Przykladow kompromitacji naszych guru mam wiele, podparte są one swiadectwem innych osob. |
|
#25
|
|
Wiedziałem, że napiszesz o umiejętnościach niektórych trenerów.
Powiem Ci tak, ja osobiście uczę jeździć konno, chociaż sam wsiadam dosłownie raz w roku na konia. Wiem na czym polega jazda konna, jak funkcjonuje koń - jak myśli, wiem jak się z nim dogadać i wiem też na co zwracać uwagę - jakie błędy się popełnia. Potrafię te błędy wyłapać i komuś je wyjaśnić i pomóc poprawić. Żebym dobrze jeździł musiałbym codziennie to robić (w praktyce) w innym wypadku spada kondycja, mięśnie tracą siłę... ale wiedzę teoretyczną nadal posiadam. Gdybym chciał się poprawić musiałbym zacząć solidnie trenować. Od trenera wymagam odpowiedniej postawy. Tego jakim ta osoba jest człowiekiem jak się z tym kimś dogaduję i czy dobrze się bawię. Trener ma za zadanie mobilizować i wyłapać błędy. Samemu jest cholernie trudno te błędy dostrzec. Dotyczy to zarówno jazdy konnej jak i uwodzenia. Sam możesz być super wyuczonym, ale nie dostrzeżesz tych błędów, które zauważy koleś po 2 miesiącach nauki. Musi być obserwator z zewnątrz. Ostatnio na zlocie jeden z uczestników powiedział do mnie coś w stylu: "pierdolić trenerów, patrz sami nic nie wyrywają - popatrz na mnie! Jestem w temacie 3 miesiące i jak mi idzie!" Tylko ten kolega nie zwrócił uwagi na drobne szczegóły 1. wcześniej na imprezach tak mu nie szło 2. pierwszy raz tak dobrze mu się imprezuje nie zwrócił uwagi na to, że ma niesamowitą energię, czuje się świetnie! Ale czemu tak jest? Według mnie to jest to! Chodzi o dobry, pozytywny stan. O coś co wychodzi z Twojego wnętrza - po prostu czujesz się świetnie, komfortowo to i na luzie poznajesz laski. Jest to wtedy bardzo naturalne i nie potrzebujesz żadnych metod. Ale lepiej idzie, kiedy masz w zanadrzu jakieś fajne pomysły, triki, sztuczki. Kiedy masz o czym z kobietą porozmawiać i nie jest to temat szkoły i pogody. Wydaje mi się, że prawda leży po środku - nie należ trzymać się kurczowo danej metody tylko wykorzystywać elementy które nam odpowiadają. Nie należy również, według mnie, negować żadnej metody - nie działa dla Ciebie, ale działa u innego. To tak, jakbyśmy chcieli w reklamie wykorzystać wszystkie psychologiczne metody jakie zostały odkryte - po prostu się nie da. Wykorzystujesz to co Ci się najbardziej podoba. Bardzo często zdarza się tak, że kolesiowi, który zacznie przerabiać materiały z for i książek z tematyki PUA najzwyczajniej odpierdala. Skupia się na metodach, a nie "cieszy się jazdą do celu" Znam chłopaka, który we Wrocku zrobił ok 1000 podejść, stosował różne otwieracze - co z tego? Nic, oprócz tego, że może podejść do każdej laski. Dziewczyny w jego towarzystwie czują się źle, widzą go jako czubka, jakiegoś kretyna. Do tego kolega uważa, że musi podchodzić do dziewczyn z "twardą, sztywną, męską ramą" - no proszę! czy o to chodzi? Raczej nie ![]() Ale nie można też tak wszystkiego uogólniać. Różni ludzie się trafiają, każdy jest inny - nawet te czubki znajdą laski, które będą na nich "leciały" Trenerzy, którzy są według Ciebie do dupy, dla innego są zajebiści, bo pewnie komuś udało im się pomóc. Jeśli ktoś uważa że umie lepiej, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby otworzyć własną szkołę. Stosować własne metody i przyciągać klientów, którym te metody będą pomocne. Pozdrawiam Bartek |
|
#26
|
|
|
Postów hasty nie zamierzam komentować, ot choćby z powodu złości, goryczy i agresji bijącej z jego postów. Gdyby nie używał obraźliwego przekręcania nicków, ani nie stosował cynicznych docinków w stylu "nasz malutki milutki merlin", ani wypisywał tekstów, że nie można się zmienić (całokształt jego twórczości, a nie tylko ten temat), może i podjąłbym dyskusję. Jednakże trzeba się szanować.
![]() Sniper, myślę, że dotknąłeś istoty problemu. Gdyby nie trenerzy, którzy poświęcają większość swojego życia na to, co robią, nie byłoby 90% e-booków, teorii, książek, kaset, seminariów... Jedyny osobami, które zrobiły Zlot na dużą skalę, a nie zarabiają na uwodzeniu byli chłopaki z Pickup Squadu. Czy poszedłbyś do lekarza na operację, jeśli lekarz ten robi to tylko tak na wyrywki, od niechcenia, czy wolałbyś zaufać komuś, dla kogo jest to całe jego życie? Bycie PUA a bycie trenerem to dwie różne rzeczy. To tak jak różnica między piłkarzem, a trenerem piłki nożnej. Obaj zajmują się piłką nożną, ale zestaw umiejętności jest kompletnie inny. Przykład? Leo Benhaaker - beznadziejny piłkarz, nic nie osiągnął kopiąc tą dmuchaną szmatę, ale świetny trener. Grzegorz Lato - wyjątkowy piłkarz, utalentowany zawodnik, ale trener jak z koziej.... ![]() Trenerzy, i jeszcze raz to powiem, nie są "ruchaczami na potęgę". To nie cyborgi, które mają 80% NC, 70% KC i 60% FC. W moim przypadku proporcje rozkładają się mniej więcej tak: udane otwarcia to ok. 50%, NC to powiedzmy ok. 25%, KC to ok. 5%, z tym tego powiedzmy połowa to FC/GC. Kurcze, tylko 2,5% skuteczności! Z drugiej strony to jedna na 40-50 kobiet, z którymi jest coś konkretnego. Teraz niech każdy sobie zada pytanie, czy ma tak samo powtarzalne wyniki. Bo taka skuteczność sprawia, że spokojnie co tydzień mogę mieć nową kobietę (obecnie jestem w związku).
Problem polega na tym, że w Polsce PUA są postrzegani jako półbogowie. Cieszy mnie to, że Adept i Tupak tak samo starają się zniszczyć ten porąbany sposób postrzegania PUA. Niestety, jest w pewnym sensie obarczone ryzykiem, że młodzi fascynaci nie będą już tak jak kiedyś szaleńczo zapisywać się na szkolenia. Ale z drugiej strony jest plus, bo będzie więcej solidnych i inteligentnych Graczy, którzy będą przychodzić na szkolenia w sposób przemyślany oczekując pomocy, a nie cudów. Są różne powody, dla których trenerzy nie występują publicznie. Jedna rzecz to ostracyzm społeczny podobny do tych wszystkich zdjęć, na których niezwykle seksowna gwiazda zostaje sfotografowana bez makijażu. Jedno podejście, dwóch baranów, co lubią siać sensację na Forach i coś, co normalnie mieści się w statystyce jest uznane za dowód braku kompetencji. Z tego też powodu cenię sobie Mehowa, bo gdy BadBoy stwierdził, że nie pojawi się w klubie tam, gdzie wszyscy, podejrzewam, że obawiając się ewentualnej wpadki, to o tyle Mehow właśnie bawił się i plażował z nami. Widziałem jak jakiś set go zlał perfidnie, ale takie jest życie. To jest właśnie ta druga rzecz, dla której lubię się bawić wyłącznie w gronie moich kursantów, czy też ludzi, których znam już trochę. Nie gapią się jak sroki w gnat i nie robią tego, co czasem niektórzy rzucając nega w stylu "ale masz chujową bluzkę", albo dosłownie w 5 stając za moimi plecami i nasłuchując. ![]() Pozdrawiam ciepło, Merlin ![]() Admin i Główny Trener SeduceYourLife.com Zanim napiszesz na forum, przeczytaj Regulamin. | Zanim poprosisz o poradę na privie, przeczytaj ten post. Ten post Ci pomógł? A może innych osób z tego wątku? Podziękuj autorom klikając na ikonę przy ich postach i daj im punkt reputacji! |
|
#27
|
|
Jakby ta dyskusja miała jakiekolwiek znaczenie, ruszcie się z domu bo przyjdzie ktoś taki jak ja albo ktoś z ludzi którzy też dużo działają i wydyma wasze przyszłe żony.
Pozdrawiam, do zobaczenia w klubie.
Nulla dies sine linea
|
|
#28
|
|
(ton, agresja - m.in o to chodziło w poprzednich postach), ale sama koncepcja i uwaga ma jakiś sens ![]() "chłopaki, nie ma co się sprzeczać. Lepiej idźmy się bawić i poznawać miłe, piękne i rozpalone kobiety, które w tej chwili potrzebują prawdziwych mężczyzn. Do zobaczenie w klubie "Tak byłoby zdecydowanie lepiej
|
|
#29
|
|
Hehehe, Synek należy do tych, co jak powiedzą, to konkretnie.
David X się dobrze sprawdził, jak widzę. Fakt faktem, że bezsensowne w większości przypadków jest spieranie się o całokształt czegoś. Przykładowo, van Gogh namalował wiele świetnych obrazów, ale wiele też całkiem przeciętnych. Trzeba koncentrować się na konkretach i pozytywach. Dyskusja jako sztuka sama w sobie jest bez sensu.Wszystkie wskazówki, podpowiedzi, czy opinie zawsze są mile widziane i mogą być pomocne. Byle było to konkretne i na jakimś poziomie, a nie gadanie, że impresjonizm jest brzydki. ![]() Pozdrawiam ciepło, Merlin ![]() Admin i Główny Trener SeduceYourLife.com Zanim napiszesz na forum, przeczytaj Regulamin. | Zanim poprosisz o poradę na privie, przeczytaj ten post. Ten post Ci pomógł? A może innych osób z tego wątku? Podziękuj autorom klikając na ikonę przy ich postach i daj im punkt reputacji! |
|
#30
|
|
Ja nie wiem Merlin po co Ty się wdajesz w dyskusje z debilem. Robisz bana na IP i nie ma chwasta na forum.
Nowy e-book "Szybki seks w pigułce" - czyli jak szybko i sprawnie doprowadzić do ONS ku uciesze kobiety
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post / autor |
| Nowy | new | Bydgoska Loża SeduceYourLife | 6 | 06.03.2011 16:43 |
| Kiedy zachodni model Gry zrówna się z polskim? | Andro | Off-topic | 11 | 14.04.2010 19:50 |
| Nowy Sącz, Nowy Targ, Tarnów, Bochnia. | Merlin | Szukam Winga lub Pivota | 0 | 12.04.2010 13:21 |
| Problem - rozdrabnianie się na "Model Gry" | Zenuś | Problemy, wyzwania, trudności... | 8 | 04.06.2009 08:55 |
| Nowy w środowisku? | pyzio | Wrocławska Loża SeduceYourLife | 0 | 16.03.2009 00:19 |










+48 71 758 49 22
+48 502 56 86 26




























































ia
Zatem zaczynamy
(teraz to pewnie już w Europie) I to nie jest żart! Wniosek pewnie mylny wyciągam, uważajcie na fałszywe autorytety. Z doświadczenia kiedy sam trenowałem regularnie metodę Mehowa (przypomne dla niewtajemniczonych że jest to pewna modyfikacja MM, oceniając realnie nawet mniej skuteczna od oryginału), to życie moje wewnętrzne zaczęło przypominać bardziej hell niż heaven. 



przy ich postach i daj im punkt reputacji!
Wygląd liniowy

