Szkolenie Uwodziciel™Nuklearna Pewność Siebie™Szkolenie indywidualneDVD z Konferencji P.E.N.I.S.™ 2011aForum SeduceYourLife.com™

 

Maciej `Merlin` Moroz

Zdjęcie Merlina
  • Telefon:
  • +48 71 758 49 22
  • +48 502 56 86 26
  • Gadu-Gadu:
  • Merlin GG: 887012 887012
  • Email:
SeduceYourLife na Facebook

Bądź na bieżąco z wydarzeniami jakie nam towarzyszą i pamiętaj:

Nie przegap eventów!


SeduceYourLife na YouTube

Już dziś zobacz nasz kanał i poznaj nasze możliwości oglądając fimy na YouTube!

Kanały RSS są chwilowo wyłączone.

 
 

Bezpłatny Kurs Uwodzenia na E-mail!

Imię:
Email:
Polityka prywatności
 
 
 
 

Media

Superstacja Telewizja Regionalna Gazeta Dziennik RMF FM Radio Dla Ciebie Telewizja TVN24 Dzien Dobry TVN Eska Gazeta Wroclawska Radio Traffic Tygodnik Wroclawski PC Word Komputer Onet Wirtualna Polska MoveOut Magazine wSzczecinie.pl Kanał YouTube Facebook
 
 

Czy wiesz, że...

Nasze Forum o uwodzeniu jest jednym z najstarszych i największych w polskim Internecie.

 
 

Na forum

  • porsche55555
Użytkowników na forum: 23
  • Zalogowanych: 1
  • Gości: 22
Statystyki:
  • Tematów: 3.293
  • Postów: 32.558
  • Użytkowników: 7.778
 
 

Ostatnie tematy

22:41, 22-05-2012
Odpowiedzi: 47
Odsłon: 662
21:33, 22-05-2012
Odpowiedzi: 15
Odsłon: 1200
21:26, 22-05-2012
Odpowiedzi: 11
Odsłon: 89
15:58, 22-05-2012
Odpowiedzi: 5
Odsłon: 81
14:29, 22-05-2012
Odpowiedzi: 4
Odsłon: 41

 
 
Wróć   Forum Uwodzenie Kobiet :: SeduceYourLife.com > SeduceYourLife.com > The Best Of Forum
 
 

Nazwa użytkownika:
Hasło:
Potwierdź hasło:
E-mail:
Potwierdź e-mail:
Data ur.:    
Język forum
Płeć



Zgadzam się zasadami forum

 
 

  • Język forum:
Automatic Translations (Powered by Powered by Google):
Afrikaans Albanian Arabic Belarusian Bulgarian Catalan Chinese Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Filipino Finnish French Galician German Greek Hebrew Hindi Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Macedonian Malay Maltese Norwegian Persian Polish Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swahili Swedish Taiwanese Thai Turkish Ukrainian Vietnamese Welsh Yiddish
 
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
 
  #1  
stare 09.08.2007, 22:50
Avatar Lex
Lex Lex jest nieaktywny
Użytkownik
 
Zarejestrowany: 03.2007
Skąd: NY Świetokrzyski
Wiek: 25
Postów: 69
Lex jest na dobrej drodze
Ten post będzie pasował idealnie do tego działu "Problemy, wyzwania, trudności"

Wraz z wakacjami powrócił jak bumerang temat mojej koleżanki (One-itis). Postanowiłem uporać się z nim bo to jest mój ogromny hamulec. Czytając o tym temacie wykrystalizował mi się pewien schemat, jak na razie w moim przypadku skuteczny. Zamieszczam go nie tylko aby się nim podzielić, ale też dla siebie bym nigdy o nim nie zapomniał. Oby w moim życiu pozostało tak jak jest - Dobrze!

[center:32855e4c0b]Pytania na które sobie zadawałem / Wątpliwości które musiałem rozwiać.[/center:32855e4c0b]

Ona jest dla mnie idealna, jest inna niż wszystkie pozostałe.
Gra uświadomiła mi wyraźnie - wszystkie kobiety myślą podobnie, zachowują się podobnie. Ona też taka jest. Owszem gdy starałem się ją zdobyć kładłem ogormny nacisk na pozytywne cechy charakteru, lecz czas pokazał że ma też drugą stronę której nie akceptuje. Nie chcę być związany na stałe z osobą której nie w pełni akceptuje.

Skąd we mnie to uczucie że mam jeszcze szanse.
Kiedyś była dla mnie miła, ba nadal jest miła. Ja pragnę jednak czegoś więcej. Chciałbym się z nią kochać a wiem że ona tego nie chce, ona woli być wolna. Lubi się ze mną pokazać by poczuć się sexy, poczuć się pożadaną - ale sexu niebyło i nigdy nie będzie. Po co mam się tym dołować! To nie ona jest wyjątkowa tylko ja. Ja bo - jestem graczem - w perspektywie będę mógł mieć każdą kobietę o jakiej marzę!

Przecież to nic złego że mam swoją one-itis
Guzik prawda. Przez nią nigdy nie będę miał normalnych zdrowych relacji z partnerką. Kiedy ona znów pojawi się w mym życiu, a wraz z nią kolejna szansa - wszystko co dla mnie ważne legnie w gruzach. Dlatego nie powinienem dopuścić do takiej sytuacji. Muszę usunąć ją z mojej pamięci i życia.


[center:32855e4c0b]Droga do sukcesu - krok po kroku.[/center:32855e4c0b]

Co robi królik żeby pozbyć się natrętnego typa - ignoruje go. Warto zastosować te same mechanizmy:

Krok 1 - Wykasuj jej numer z telefonu, Jeśli zadzwoni powiedz: "Słuchaj, śpieszę się mam umówione spotkanie. Oddzwonie do ciebie"

Krok 2 - Pozbądź się raz na zawsze wszystkich jej zdjęć. Tylko bronisz się trzymając je!

Krok 3 - Wywal wszelkie maile, oczyść archwium komunikatora z rozmów. Nie blokuj jej. Przecież nie zaczynasz jej nienawidzić, a tylko przestajesz się nią interesować.

Krok 4 - Unikaj miejsc w których ona przebywa.

Krok 5 - Nie jesteś na nią zły. Poprostu stajesz się lepszym sobą.

Krok 6 - Otaczaj się przyjaciółmi, buduj z nimi super relacje, bądź prawdziwym alphą w grupie. Dużo sarguj skieruj swoje myślenie w stronę GFTW (Get Find The Other Women)
Lex retro non agit - Już nigdy nie obejrzę się za siebie!
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #2  
stare 10.08.2007, 07:49
Avatar Remote
Remote Remote jest nieaktywny
Don Corleone Troll Killer
 
Zarejestrowany: 02.2007
Skąd: Szczecin
Wiek: 32
Postów: 1 785
Remote chce być naprawdę pomocnyRemote chce być naprawdę pomocny
Wyślij wiadomość Gadu-Gadu do użytkownika Remote
@Lex: Nie musisz jej usuwać ze swojego życia!

Wiele osób popełnia ten błąd, że albo jeszcze bardziej się interesują koleżanką, albo urywają kontakt. Myślę, że nie ma nic złego w tym, żebyście po prostu zostali Przyjaciółmi (to Twój przywódczy wybór). W całej Grze, nie chodzi o to, aby trzymać tylko trofea, ale doskonalić samego siebie - pracuj nad sobą, a nie nad tym, jak się jej pozbyć. Wszystko wygląda tak, jakbyś pragnął jakiegoś samochodu i kasował kontakty do dilera - po co? I tak będziesz o niej marzył i tak.. Ciesz się tym, co na razie ofiaruje Ci los, ciesz się tym, że możesz cieszyć się jej widokiem, że możecie razem szczerze dyskutować - jednocześnie utrzymuj świadomość, że to tylko znajomość - nic więcej.. : )

Wiele znam kobiet, których nie mogę mieć z uwagi na relacje, ale się ich nie pozbywam - jestem dla nich "bratnią duszą" i daje im szczęście i bezpieczeństwo, którego niekiedy nie mają w związku. W takim przypadku, albo nigdy, albo po jakimś czasie - same uświadomią sobie, że byłeś tym jedynym, który je rozumie. Lecz wtedy będziesz miał już "masę znajomości" - cały harem - i to one później doświadczą "niespełnionej miłości".. ; )



Asta la papa,
~ Remote

Prawdziwym mężczyzną jest się wtedy, kiedy jest się w stanie wytrzymać z jedną partnerką...
~ Jan Nowicki (aktor)
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #3  
stare 10.08.2007, 19:20
Avatar FirstSource
FirstSource FirstSource jest nieaktywny
Użytkownik
 
Zarejestrowany: 03.2007
Wiek: 23
Postów: 87
FirstSource nie ma jeszcze żadnej reputacji
Wyślij wiadomość Gadu-Gadu do użytkownika FirstSource
Palisz? Próbowałeś kiedyś rzucić? Może udało Ci się, ale "przypadkiem" znowu wróciłeś do nałogu? Prawdopodobnie z każdym kolejnym razem był o wiele silniejszy.

Z one-itis miałem niestety okazje, ścierać się wielokrotnie. W moim wypadku na siłę usuwanie z życia tylko pogarszało sprawę. Mieszkam w na tyle małej miejscowości, że unikanie miejsc w których one się pojawiały nie wchodziło w grę - musiał bym zrezygnować ze szkoły chociażby. Za każdym razem po dłuższej rozłące, kiedy miałem okazje się ponownie z one-itisem zobaczyć, wybuchałem emocjonalnie - te emocje wracały ze zdwojoną siłą, zawsze. Znowu widziałem małe światełko w tunelu, do którego dążyłem po trupach. Lepszym dla mnie sposobem było perswazyjne uświadomienie że z tego nic nie będzie - zadawanie mnóstwa pytań dyskredytujących ją jako partnerkę:

Co mnie w niej irytuje?
Co mi się w niej nie podoba?
Jakie przykre sytuacje mnie z nią spotkały?
Co jest w niej takiego wyjątkowego czego nie mają inne?
Co mają inne czego nie ma ona?

Wyolbrzymianie i wyostrzanie tych wszystkich negatywnych odpowiedzi. Po kilku takich seansach potrafiłem zaśmiać się z siebie przed lustrem - jak mogłem popaść w taką obsesje na punkcie tej dzewczyny. Powiązanie jej z negatywnymi odczuciami, znalezienie jakiś rys i znamion na osobowości - wszystko po to by już taka atrakcyjna nam się nie wydawała - i nie chodzi mi wcale o to by wyciągać wszystkie brudy, nawymyślać stek bzdur.

Swoją drogą utrzymuje świetne przyjacielskie kontakty z dziewczynami na punkcie których miałem obsesje - dla większościj zostałem "przyrodnim bratem". Ciężko było by mi zapomnieć te wszystkie chwile, nie potrafił bym wyrzucić "od tak" czasem i kilkuset spędzonych razem godzin.

Niebezpieczną rzeczą którą zauważyłem jest fakt, że gdy nagle gwałtownie zmieniamy podejście do takiej księżniczki, jest usilna próba ratowania takiego pseudo "związku".
Kobiety to prawdziwe egoistki, jeśli już znajdą sobie zbłąkaną owieczkę, która nie dość że pojawia się na każde zawołanie, prawi komplementy to jeszcze reanimuje po każdej jej sprzeczce z kolejnym chłopakiem. Któremu z was było by łatwo taki skarb porzucić? :mrgreen:

Pozdrawiam Source.
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #4  
stare 10.08.2007, 21:59
Avatar Lex
Lex Lex jest nieaktywny
Użytkownik
 
Zarejestrowany: 03.2007
Skąd: NY Świetokrzyski
Wiek: 25
Postów: 69
Lex jest na dobrej drodze
Nie musisz jej usuwać ze swojego życia!
Właśnie dziękuje Remote, za zwrócenie uwagi na tą kwestię. W tym momencie jestem na etapie w którym nie tyle dąże do usunięcia jej z życia, ale do stanu w którym przestanę się nią interesować jako partnerką. Zauważ to że nie dopuszczam do siebie uczucia nienawiści do niej. To jest to o czym piszesz:

utrzymuj świadomość, że to tylko znajomość - nic więcej..
Wszystko to co budzi wspomnienia z tym jak było wcześniej, a wiec zdjęcia, maile, etc. powinno zniknąć. Ale nie ona. Zaczynam wkraczać na nową drogę relacji z nią. Starając się budować nowe relacje, muszę zakończyć pewien etap a zacząc nowy. Będą nowe zdjęcia, smsy, maile ale będzie też coś o wiele istotniejszego - inne myślenie o wzajemnych relacjach
Lex retro non agit - Już nigdy nie obejrzę się za siebie!
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #5  
stare 11.08.2007, 10:37
Avatar IDOL
IDOL IDOL jest nieaktywny
Aktywny Użytkownik
 
Zarejestrowany: 08.2007
Skąd: PaPUA Nowa Gwinea
Wiek: 28
Postów: 399
IDOL chce być naprawdę pomocnyIDOL chce być naprawdę pomocny
Wyślij wiadomość Gadu-Gadu do użytkownika IDOL
Witam!

Ja mam trochę inne podejście. Kilka razy miałem podobną sytuację i za każdym razem częściowo usuwałem kobietę ze swojego życia.
Kontakt się urywał, ale jak się przypadkiem spotykaliśmy gdzieś na mieście, to zmuszałem się do takiego zachowania, jakby nigdy między nami niczego nie było i na pewno nie będzie.
Usuwałem wszystko, co było na widoku, a więc jej zdjęcia, rzeczy kojarzone z nią (jakieś prezenty czy inne pierdoły), numer GG z listy (żeby nie wkurzał samym widokiem).

Ale już np. numeru telefonu nie kasowałem, bo nie widzę go na co dzień.


Po pół roku obsesja mi przechodziła i tyle.
Ja po prostu świadomie zabijałem w sobie uczucie do dziewczyny.

Nie każdemu pomaga takie oderwanie.
Mi pomogło


Pozdrawiam...
Nie ma szyfru, którego nie dałoby się złamać.
Nie ma majtek, których nie dałoby się ściągnąć.

~Spieszmy się kochać kobiety. Tak szybko tyją...
~Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia (ale tylko francuską)
~Na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje...
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #6  
stare 12.08.2007, 18:34
Avatar Tango
Tango Tango jest nieaktywny
Aktywny Użytkownik
 
Zarejestrowany: 09.2006
Postów: 137
Tango nie ma jeszcze żadnej reputacji
Zwykle podawaną receptą na one-itis jest "idź prześpij się z 10 innymi", wypróbował to ktoś?
"ruchać jebać nic się nie bać"
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #7  
stare 12.08.2007, 19:06
Avatar IDOL
IDOL IDOL jest nieaktywny
Aktywny Użytkownik
 
Zarejestrowany: 08.2007
Skąd: PaPUA Nowa Gwinea
Wiek: 28
Postów: 399
IDOL chce być naprawdę pomocnyIDOL chce być naprawdę pomocny
Wyślij wiadomość Gadu-Gadu do użytkownika IDOL
Może nie z 10 innymi :wink: Ale to na dłuższą metę wcale nie poprawia nastroju (przynajmniej w moim przypadku).
Nie ma szyfru, którego nie dałoby się złamać.
Nie ma majtek, których nie dałoby się ściągnąć.

~Spieszmy się kochać kobiety. Tak szybko tyją...
~Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia (ale tylko francuską)
~Na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje...
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #8  
stare 12.08.2007, 22:17
Avatar Lex
Lex Lex jest nieaktywny
Użytkownik
 
Zarejestrowany: 03.2007
Skąd: NY Świetokrzyski
Wiek: 25
Postów: 69
Lex jest na dobrej drodze
Nie czarujmy się Koledzy cytat który przytoczył Tango to pewnego rodzaju hiperbola. Stosowany dla wywarcia mocnego wrażenia, spotęgowania ekspresji.
Czego m.in. potrzebujesz by przespać się z "10 innymi"?

- zaprzestania myślenia o tym że to ta jedna jedyna!
- polepszenie swojego statusu, stania się lepszym sobą
- otoczenia się kręgiem przyjaciół, czerpania radości z życia

Zaskakujące jak wiele elementów pokrywa się z tym co opisałem wyżej ja i Remote.
Lex retro non agit - Już nigdy nie obejrzę się za siebie!
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #9  
stare 13.08.2007, 19:40
Avatar Tango
Tango Tango jest nieaktywny
Aktywny Użytkownik
 
Zarejestrowany: 09.2006
Postów: 137
Tango nie ma jeszcze żadnej reputacji
Czego m.in. potrzebujesz by przespać się z "10 innymi"?

- zaprzestania myślenia o tym że to ta jedna jedyna!
- polepszenie swojego statusu, stania się lepszym sobą
- otoczenia się kręgiem przyjaciół, czerpania radości z życia
Ewentualnie kasy, miesięczna pensja powinna wystarczyć.
"ruchać jebać nic się nie bać"
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
 
  #10  
stare 18.08.2007, 18:20
Avatar Flyer
Flyer Flyer jest nieaktywny
Ciekawski
 
Zarejestrowany: 06.2007
Wiek: 30
Postów: 5
Flyer nie ma jeszcze żadnej reputacji
Heh One-itis , kazdy mial, przezyl i roznie to na niego wyplynelo, rowniez na jego swiat.

Ciepialem na One-itis po rozstaniu z z moja gorsza polowka. Jak pobylem sie tego?

W moim przypadku zadzialalo na pewno zerwanie kontaktu, usuniecie z listy itd. Oczywiscie czasem przypadkowo sie spotykalismy, w koncu naszych wspolnych znajomych nie przekrsle dla niej. Za kazdym razem, zle sie czulem przy okazji takich spotkan, denerwowal mnie ten wir emocjonlany zwiazany z nia. I zaktowiczylem sobie to uczucie, jako rozdraznienie i cos co mnie wkurza. No i teraz przy kazdym spotkaniu oczywiscie ze odczuwam te emocje , tylo wlasnie dlatego ze mnie one bardzo denerwuja, nie robie sobie zupelnie zadnych halunow typu, moze jest szansa....Szansa? Na co? zebym sie jeszcze bardziej denerwowal?

Moze i to nienajciekawsza opcja, ale mam to w dupie. Nie mam zamiaru, udawac ze cieszy mnie to spotkanie...Mam w glebokim powazaniu, co ona sobie o tym mysli. Denerwuje mnie i nie mam zamiaru jej ogladac...Tym bardziej stwarzac jakis dziwnych sytuacji, probujac byc usmiechniety i pozytywny w jej obecnosci. Nie zasluguje na to..Wkurza mnie i koniec. Nie mam zamiaru tracic mojej pozytywnej energii na nia.


Oczywiscie moglbym zrobic tak ze mam to co bylo kompletnie w dupie, moglbym pobawic sie w jej uwodzenie, czemu nie . Ale po co? Wole jak mnie wkurza
Odpowiedź z Cytatem Quote selected text
 
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

 
Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Wyłączony
Pingbacks are Wyłączony
Refbacks are Wyłączony

 
Skocz do forum

 
Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
One itis - jak szybko zapomnieć? buddy4 Zagubieni 10 26.12.2008 04:31
One-itis Ruski Problemy, wyzwania, trudności... 10 01.01.1970 02:03
 

ˆ 2006-2010 Kaizen University™ / SeduceYourLife™. Wszelkie Prawa Zastrze?one.

Pozycjonowanie zapewnia GKStudio


Polityka prywatności


NLDS-Group Framework

Inactive Reminders By Icora Web Design